- Cieszę się niezmiernie. Wysłałem im już sms-y z gratulacjami, bo "Fredek" już chyba drugi raz z rzędu jest w finale, troszkę nie ma szczęścia, żeby stanąć na podium, ale "dziadek" Greg, jak niektórzy go nazywają, pokazał klasę. Naprawdę wygrał we wspaniałym stylu, dlatego cieszę się niezmiernie, też i pod kątem występów naszej drużyny w kolejnych meczach półfinałowych z Betardem. Jest dobrze - powiedział na antenie Radia Zachód trener Piotr Żyto.